Wire – Komunikator zdefiniowany na nowo

Wire - LogoWire? Komunikator Wire? Na pewno niemal każdy z nas kojarzy Skype który ujrzał światło dzienne w 2003 roku. W świecie Internetu to cała epoka temu. Czym jest więc Wire?

Wstęp

Wersja opisywanej aplikacji to 2.15.2750 na platformę MacOS oraz 2017.08.24.057 w wersji WWW (web version)
Link do strony producenta: http://wire.com
Producent aplikacji: Wire Swiss GmbH

Wire jest komunikatorem który w założeniu ma gwarantować najwyższy stopień prywatności rozmów. Nasze czaty nie są dostępne do odczytu przez operatora Wire oraz inne osoby postronne. Technicznie rzecz biorąc Wire jest bezpieczny i może być wykorzystywany w zastosowanych biznesowych.

Pierwsze spostrzeżenia

Komunikator posiada szereg bardzo przydatnych opcji poza tymi spotykanymi w innych aplikacjach (czat testowy, rozmowa głosowa i konferencja video). Chociażby dwie z nich to funkcja Ping czyli pobudzenie/wybudzenia lub inaczej zmotywowanie naszego rozmówcy do podjęcia konwersacji.  Drugą przydatną rzeczą jest możliwość ustawienia ważności wiadomości którą wysyłamy. Możemy samodzielnie zdefiniować czas po którym wiadomość zostanie trwale usunięta z bieżącego czatu. Bardzo przydatne jeśli przesyłamy drugiej osobie dane wrażliwe które nie powinny być trwale przechowywane w historii rozmowy na Jej i naszym urządzeniu.

Dalej postaram się opisać pokrótce funkcje komunikatora Wire, a szczególnie te których brak w Skype czy w Messengerze czyli u dwóch prekursorów rynku komunikatorów.

Twórcy komunikatora Wire

Warto wspomnieć, że twórcami Wire są osoby które tworzyły kiedyś Skype. Do zespołu Wire należy także jeden z założycieli Skype niejaki Janus Friss. Dlatego też w Wire skupiono się na udoskonaleniu transmisji audio aby jej jakość była jak najlepsza. Jest więc to podejście analogiczne jak niegdyś w przypadku prac nad Skype.

Myślę, że zespół twórców z takim dorobkiem składnia do rozważenia użycia tego komunikatora. Chociażby sprawdzenia co oferuje. Ja dałem mu szansę i póki co jestem pozytywnie zaskoczony.

Szyfrowanie

Programiści Wire użyli metody end-to-end czyli z punktu do punktu. Oznacza to, że szyfrowanie odbywa się po stronie nadawcy, a deszyfrowanie po stronie odbiorcy wiadomości. Punkty pośrednie takie jak serwery Wire nie mają jawnego wglądu w naszą komunikację.

Protokołem szyfrującym jest Proteus, autorski mechanizm szyfrujący stworzony przez twórców Wire, firmę Wire Swiss. Bazuje on na Signal Protocol. Na tej stronie Wikipedii można przeczytać czym jest Signal Protocol oraz w jaki sposób działa.

Warto dodać, że szyfrowana jest cała komunikacja. Możemy więc być spokojni o bezpieczeństwo wiadomości tekstowych, głosowych oraz konferencji video. Komunikacja głosowa jest zaszyfrowana metodami DTLS oraz SRTP. Rozmowy video metodą RTP. Dodatkowo sama komunikacja klient-server jest obsługiwana przy użyciu dodatkowego zabezpieczenia, tzw. Transport Layer Security.

Jak więc widać komunikator posiada naprawdę bogate mechanizmy zabezpieczające. Ogólnie twórcy postawili sobie za cel stworzenie bezpiecznego komunikatora. W przypadku Skype czy innych komunikatorów szyfrowanie jest tematem nieco zamiatanym pod dywan. Poza tym takie komunikatory jak Skype czy Messenger należą do wielkich korporacji które nie muszą się ze wszystkiego tłumaczyć przed użytkownikami. Np. Skype rzuca jedynie mało mówiący tekst o „bezpieczeństwie połączeń” natomiast Facebook odnośnie Messegnera podaje, że „komunikacja jest bezpieczna”. Hmmm… W sumie przy tej ilości użytkowników nie muszą się przebijać z „wodotryskami” typu szyfrowanie wiadomości. Ja mam odmienne zdanie. Wolę poznać więcej detali co pracy komunikatora. Przecież wysyłam za jego pośrednictwem treści wrażliwe (poza emotkami 🙂 i zdjęciami kotków).

Dla każdego coś fajnego czyli funkcje Wire

Komunikator Wire posiada to wszystko co znajdziemy w Skype i Messengerze. Możemy więc prowadzić pogadanki tekstowe, głosowe oraz konferencję video.

To co jest naprawdę super to drobiazgi w które zaopatrzono komunikator. Oto ich krótka (a nawet bardzo krótka) lista:

Ważność wiadomości (Timed Message)

Funkcja ta pozwala ustalić w ramach czatu tekstowego ile czasu będzie widoczna u naszego rozmówcy wysłana przez nas wiadomość. Domyślnie gdy wysyłamy coś na czacie to nasze wypowiedzi nie mają limitu i nasz rozmówca może wrócić do nich w ramach historii. Jeśli chcemy jednak aby to co wysyłamy zostawało automatycznie wymazane z historii to Wire posiada taką funkcję.

Wire - Wiadomości ograniczone czasowo (timed message)
Wire – Wiadomości ograniczone czasowo (timed message)

Przy polu w którym wpisujemy tekst widoczna jest ikonka klepsydry Wire - Ikona - Timed Message . Pod nią kryje się lista z której wybieramy ważność wiadomości. Domyślnie opcja jest ustawiona na „Off” czyli nasze wiadomości pozostają w historii po wsze czasy. Pozostałe opcje to czas ważności od pięciu sekund do jednego dnia. Super!

Ping czyli szturchnięcie

Kolejną ciekawą funkcją jest ping. Kryje się ona pod ikonką Wire - Ikona - Ping . Można określić tę funkcję jako szturchnięcie. Powoduje ona wysłanie do naszego rozmówcy sygnału, że czekamy na kontakt. Przydana sprawa. Nie musimy już wysyłać tekstu np. „Halo! Odezwij się! Czekam.” tylko po prostu wysyłamy Ping-a. I tyle.

W praktyce funkcja ta generuje na urządzeniu rozmówcy sygnał dźwiękowy i krótką informację, że ktoś czeka na reakcję. W przypadku urządzenia mobilnego także wibrację o ile jest ona dostępna.

Preferencje Wire

Ustawienia komunikatora są bardo ascetyczne i wyglądają skromnie. Opieram się w tym opisie na wersji pod iOS oraz MacOS. W przypadku wersji MacOS możemy ustawić przewodni kolor komunikatora. Oznacza to, że gdy wybierzemy np. niebieski t wszystkie elementy będą pokolorowane na ten dominujący kolor oraz jego odcienie. Wygląda to bardzo przyjemnie i w sumie więcej nie trzeba. Skype nie oferuje takiej możliwości.

Lista autoryzowanych urządzeń

Wire pamięta i przechowuje listę urządzeń na których posiadamy jego działającą instancję. Dzięki temu możemy w każdej chwili zdezaktywować komunikator np. na urządzeniu które nam skradli lub czasowo obsługuje je inna osoba. Działa do bardzo podobnie jak w przypadku iMessage ale jest bardziej czytelne.

Wygląd

Twórcy komunikatora Wire wyraźnie skupili się na jego bardzo ascetycznej i oszczędnej w swojej prostocie postaci. Nie znajdziemy tu wielu ikon, ikonek, odnośników. Wszystko jest bardzo dobrze zorganizowane i ładnie skomponowane. Wire jest na wiele różnych platform dlatego nie zamieszczam tu żadnych zrzutów ekranu. Każdy z Was niech przekona się sam jak komunikator będzie się prezentował na jego urządzeniu.

Wiele platform

Wire jest kompatybilny w zasadzie z każdą platformą i systemem. Można go także używać w wersji WWW czyli bezpośrednio w przeglądarce (web version). To czyni go bardzo elastycznym komunikatorem który można polecić każdej osobie. Na stronie twórców znajdziemy następującą listę zgodnych urządzeń i platform:

  • Android 4.2 lub nowszy;
  • iOS 8.0 lub nowszy;
  • Linux;
  • macOS 10.9 lub nowszy;
  • Windows 7 lub nowszy;
  • Wire for Web (wersja dla przeglądarki WWW):
    Internet Explorer 11 lub nowszy;
    Firefox 31 lub nowszy;
    Chrome 26 lub nowszy;
    Safari 7 lub nowszy;
    Opera 27 lub nowsza.

Podsumowanie

Komunikator Wire z całą pewnością jest godny polecenia. Nie jest on póki co popularny ale stanowi doskonałą alternatywę dla innych komunikatorów. Nic nie stoi na przeszkodzi aby umówić się ze znajomym(i) na testy i sprawdzić w praktyce jak działa to narzędzie. Osobiście jestem bardzo zadowolony.

W chwili pisania tego artykułu nie korzystam zbyt długo z tego komunikatora. Dlatego moje doświadczenie jest minimalne. Mam jednak nadzieję, że zaciekawiłem Cię i samodzielnie przetestujesz ten nowatorski komunikator. 😉

Kibicuję twórcą aby dalej rozwijali swoją aplikację i system komunikacji. Nie życzę natomiast aby zrobili z niej choinkę wypakowaną bajerami z których 99% osób nigdy nie skorzysta, a przez które używanie komunikatora stanie się nieoptymalne.

Jeśli wpadnie Ci coś w oko i będziesz chciał się tym podzielić to zachęcam do zamieszczenia komentarza pod tym artykułem.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *